sobota, 4 lutego 2012

gdy dotkniesz mnie
to rozpadnę się na kawałki

a budowałam tak długo

piątek, 3 lutego 2012

()

tak bardzo jestem
że prawie mnie nie ma

budzi się delikatność

czekam

poniedziałek, 18 lipca 2011

serce mam przeziębione
dusza mi płonie
najlepsze i najgorsze jest to
że nikt nic nie musi

więc zrobimy co chcemy
więc stanie się to, co ma się stać

jeśli znowu nie włączy się sam telewizor
nie włączy się sama muzyka
i nie będę dusić się duszą
pęcznieję.
narastam.
mdleję.
przesypuję się między atomami.
dwieście aur.
ciasno.
otoczona.

coś się dzieje.

czwartek, 14 lipca 2011

smutny
dobry
dzień
gasi
nasze
spojrzenia
wiosennym
ciepłym
burzy
snem.

poniedziałek, 11 lipca 2011

Schowałam wszystko pod prześcieradło
Prześcieradło wyrzuciłam za okno
tobołek wpadł do rzeki i odpłynął
myślałam, że utopił się w morzu
i przepadł

nie sądziłam, że wróci pod prąd
na grzbiecie wieloryba
obrośnięty porostami i muszlami
skamieniały
szlachetny
złotawy

Na horyzoncie pojawiło się słońce,
słońce zjadło gwiazdy
gwiazdy zjadły księżyc
Nocami siedzę na werandzie
i patrzę